Historie, które zdarzyły się naprawdę

29 września 2019

Segregacja rasowa w latach 60 XX wieku odgrywała ogromną rolę w życiu Amerykanów. Czarnoskóre osoby musiały na każdym kroku uważać na to, jak się zachowują i co mówią. Jedno złe spojrzenie mogło skutkować przekreśleniem ich szans na dalsze wykształcenie i spokojne życie. Temat ten został poruszony w książce „Miedziaki”, która przenosi nas do zakładu poprawczego dla chłopców.

Bezwzględni oprawcy

Colson Whitehead poruszył w swojej książce temat trudny, niewygodny i niezwykle ważny. W XX wieku w Stanach Zjednoczonych funkcjonował zakład poprawczy, w którym znęcano się psychicznie, torturowano i wykorzystywano seksualnie chłopców. Jakiekolwiek próby zwrócenia uwagi na problem lub stawiania oporu kończyły się tym, że ofiary znikały już na zawsze. I choć chciałoby się wierzyć, że jest to jedynie fikcja literacka, to taki zakład rzeczywiście istniał i to przez ponad sto lat. W międzyczasie na jego terenie wykorzystano, skrzywdzono i zabito wielu niewinnych chłopców. W „Miedziakach” przyglądamy się, jak wyglądało życie ofiar i z jakimi traumami musieli się oni mierzyć.

Zakład na Florydzie

Główny bohater książki zostaje skazany na pobyt w poprawczaku. Opisany w książce zakład znajdował się w Stanach na Florydzie i funkcjonował przez sto jedenaście lat. Dzięki zręcznym i niezwykle otwartym opisom autora widzimy, jak wyglądały realia osadzonych oraz strażników. Korupcja oraz kradzieże stanowiły w tym miejscu chleb powszedni, a znęcanie się nad chłopcami napawało opiekunów dziką, odrażającą satysfakcją. Im większy sprawiano im ból, tym silniejsza była ich ekscytacja. Bezlitośnie katowano, torturowano, znęcano się psychicznie oraz wykorzystywano seksualnie. Chłopcy zmuszeni byli do spełniania zachcianek wszystkich strażników. Łamano ich fizycznie i psychicznie, specjalnie upokarzano i kazano robić ohydne i uwłaczające ludzkiej godności rzeczy. I pośrodku całego tego miejsce znajdujemy się my – czytelnicy, którzy obserwujemy historie, jakie rzeczywiście miały miejsce i zadajemy sobie pytanie, do czego zdolni potrafią być ludzie.

Trudna książka

Choć Colson Whitehead porusza wstrząsający temat, jego „Miedziaki” są niewątpliwie pozycją, którą powinien przeczytać każdy człowiek. Przenosząc nas do zakładu na Florydzie widzimy, do czego potrafi doprowadzić nienawiść, segregacja rasowa i wmawianie innym, że kolor skóry i pochodzenie sprawiają, że klasyfikujemy ludzi na lepszych i gorszych. Po lekturze jeszcze długo nie będziemy mogli zapomnieć o rzeczach, o których dowiedzieliśmy się wprost z najnowszej książki autora. Jego wnikliwe opisy sprawią, że zaczniemy zastanawiać się, czym jest człowieczeństwo i czy w ogóle można mówić o godności i miłości.

 

Tagi
Kategoria Książki #zapowiedzi